Płatny CRM za 300 zł miesięcznie ma sens, gdy zespół faktycznie wykorzystuje jego pełną funkcjonalność — formularze, automatyzacje, raporty. Dla małego zespołu śledzącego kilka statusów zlecenia to zwykle znaczna nadwyżka funkcji, za którą i tak trzeba płacić w całości.
Zamiast wdrażać ciężkie narzędzie, zbudowałem lekki system oparty o to, czego zespół już używa: bota Telegram z przyciskami inline. Zmiana statusu zlecenia to jedno kliknięcie przycisku pod wiadomością — bez logowania się do osobnej aplikacji i bez wypełniania formularza.
Każda zmiana statusu automatycznie zapisuje się w Google Sheets, więc historia zlecenia jest zawsze dostępna do przejrzenia czy analizy, mimo że codzienna praca odbywa się w aplikacji, którą zespół i tak ma otwartą cały dzień.
Efekt: zero kosztu licencji, zero szkolenia zespołu (obsługa Telegrama nikogo nie zaskakuje) i wdrożenie gotowe w tydzień zamiast miesięcy typowych dla pełnego systemu CRM.